Czyż nie jest czymś
Gdy ona wchodzi do pokoju
Ze światłem, które jest dla mnie prawie nie do zniesienia
Czyż nie jest czymś
Gdy fale zderzają się na wybrzeżu
Oceany są dziksze niż wcześniej
Dziś świat jest inny
Chyba nikogo i tak już to nie obchodzi
Nie słuchaj tego, co mówią
Nie wiedzą, o co walczą
Dla mnie zawsze istniało życie na Marsie

Potrzebujesz tylko jednego…
Miłości

Czyż nie jest czymś
Gdy patrzysz na gwiazdy
I zastanawiasz się, jakim cudem zaszliśmy tak daleko
Nie milcz
Po prostu połóż się obok mnie
Możemy pooglądać te beznamiętne seriale w telewizji
Dziś świat jest inny
Chyba nikogo i tak już to nie obchodzi
Nie słuchaj tego, co mówią
Nie wiedzą, o co walczą

Potrzebujesz tylko jednego,
Potrzebujesz tylko jednego…
Miłości

Zawsze jest coś
Co zabiera mnie daleko
Gdy nie słyszę żadnego ze słów, które wypowiadasz
Zawsze jest coś
Co sprawia, że chcę zostać
Naprawdę nie ma nic więcej do powiedzenia

Potrzebujesz tylko jednego…
Miłości
Potrzebujesz tylko jednego…
Miłości

Dodaj komentarz

Pomóż nam znaleźć wspaniałe treści

O projekcie

Zasoby Świadomości to projekt mający na celu zgromadzenie pomocnych nam wszystkim, najcenniejszych zasobów dostępnych dla nas w sieci.

Jeśli korzystasz z materiałów, do których wracasz, które uważasz za wartościowe, inspirujące, poruszające, podziel się nimi proszę z nami wszystkimi.

Więcej informacji znajdziesz przechodząc na dedykowaną stronę z informacjami o projekcie.

Obserwuj

Prześlij materiał